Pora na peeling – czas na piękno

Zwykle to sezon jesienny wybieramy na peeling z kwasami. Ale istnieją takie innowacje, które dostępne są cały rok. Oto, jak można skutecznie i szybko pomóc wypięknieć skórze o każdej porze.

Peeling z użyciem kwasów jest dobrym rozwiązaniem na wiele różnych problemów. Warto go wykonać, jeśli pacjent boryka się z kłopotami, takimi jak przebarwienia, trądzik, rozszerzone pory, wiotka, zmęczona, niezdrowo wyglądająca skóra. Najczęściej zabiegi tego typu wykonuje się w sezonie jesienno-zimowym, ze względu na niewielkie nasłonecznienie. Jednak są preparaty innowacyjne, przystosowane do działania cały rok.

Zabiegiem tego typu jest PQ Age. Skupia on w sobie wszystko to, co ważne i dla pacjenta, i dla lekarza. Jest multizadaniowy, skuteczny, bezpieczny, ma innowacyjny skład. Nie jest to zwykły peeling, bowiem w ampułce znajdują się jednocześnie: ustabilizowany kwas trichlorooctowy, kwas migdałowy, kwas kojowy, koenzym Q10 oraz kompleks Glyne. Dzięki temu działanie jest głębokie, ale nie narusza naskórka. Efektem kuracji są m.in.: odmłodzenie skóry, widoczna redukcja przebarwień, zwężone pory, zmniejszenie problemów z trądzikiem, wyrównany koloryt skóry, napięcie skóry, rozświetlenie cery.

Choć najlepsze rezultaty daje seria zabiegów, zauważalna poprawa następuje już po pierwszej wizycie. Cecha ta czyni z PQ Age idealny zabieg bankietowy, np. przed ważnym wydarzeniem. Po wyjściu z gabinetu pacjenci od razu dostrzegają efekt poprawy stanu skóry: jest odmłodzona, odświeżona, rozświetlona i zliftingowana. Zwykle nie następuje też mocne łuszczenie, czasem może wcale się nie pojawić.

Medycyna estetyczna sięga po wiele rozwiązań, by pomóc wypięknieć pacjentom lub zwalczyć dokuczliwe defekty. PQ Age to doskonały dowód na to, że nie zawsze muszą być to zabiegi mocno inwazyjne, by przyniosły dobre rezultaty.